27 marca 2009r. w Warszawie odbyło się Walne Zgromadzenie Izby Coachingu. Liczba podmiotów gospodarczych (założycieli) przekroczyła „magiczne 100” i tym samym została powołana do życia Izba Coachingu. Z tego, co wiemy, jest to pierwsza taka instytucja na Świecie – Polscy coachowie dokonali tego. Założenie Izby Coachingu jest pierwszym i niezbędnym krokiem do tego, by móc dokonać wiele więcej w coachingowym środowisku zawodowym. To wielka chwila. Zmierzaliśmy do niej 2,5 roku. Ta chwila warta była włożonego wysiłku. Teraz możliwa jest rejestracja Izby w Sądzie i w niedalekiej przyszłości oficjalna instytucja będzie mogła oficjalnie działać.
Jednocześnie bardzo ważnym jest to
nasze wspólne doświadczenie jedności, która wyłania się z różnorodności. Wielu ludzi, z różnych szkół, z różnych nurtów, opcji, idei – wielu ludzi zjednoczonych we wspólnej wizji. Każdy gotowy wnieść swój zasób, swój talent, swój wyjątkowy i niepowtarzalny skarb we wspólne dzieło. Powiedzmy to raz jeszcze.
Powstanie Izby jest ważne, a nawet bardzo ważne, lecz to właśnie doświadczenie owej jedności jest kluczowe dla tego, co ważne. Jedność ma sens jedynie wtedy, gdy istnieje różnorodność – więc cieszmy się, że ona jest. Jeżeli dostępna byłaby jedynie jednakowość, smutno byłoby na Świecie, a twórczość byłaby jedynie mitem.
Teraz nadszedł czas na twórcze dyskusje, na wymianę doświadczeń, na wspólną pracę. Powstała platforma umożliwiająca połączenie wiedzy i mądrości wielu ludzi. Obyśmy umieli z tego korzystać. Obyśmy umieli skupiać się na tym, co nas łączy, a nie na tym, co nas dzieli. Obyśmy widzieli zawsze, że tkwiące w nas zasoby uzupełniają się. Obyśmy byli zawsze gotowi na poszukiwanie kompromisów i mieli na względzie większe dobro. Obyśmy dyskutowali, zamiast prowadzić debaty o racje. Obyśmy chcieli służyć, a nie władać. Obyśmy korzystali z tkwiących w nas mocy, a nie pobłażali swoim słabościom.
Mamy ważny czas i mamy ważne zadanie do wykonania. Mamy wspólny cel. Mamy chęci. Mamy motywację. I mamy tylko siebie do dyspozycji – wszystko poza tym trzeba dopiero wspólnie stworzyć. Miejmy czyste serca i klarowne intencje. Wszechświat nam sprzyja i pomnoży wszystko to, co mamy i czym jesteśmy. Obyśmy po latach powiedzieli, że warto było, że jesteśmy dumni, i oby łzy w oczach były łzami wzruszenia i radości, a nie wstydu i smutku.
Czyńmy Dobro.
Zapraszamy do współpracy wszystkich zainteresowanych uczestnictwem w idei Izby Coachingu.
Życzymy wszystkim wszelkiego powodzenia.
Anna Ratajczyk, Piotr Pilipczuk, Rafał Nykiel
Trenerzy ICC Poland